Pilna pomoc dla naszego przyjaciela z Poznania

Paweł, który kibicowskie szlaki przeciera już od 35 lat dostał niespodziewanego i niczym nie objawiającego się poważnego i obszernego wylewu krwi do mózgu. W nocy z 25/26 czerwca 2020 roku zabrała go karetka, a o poranku została przeprowadzona operacja. Lekarze musieli z lewej półkuli mózgu usunąć krwiaka o wielkości 10/7cm!

Los nie wiedział, że trafił na tak wymagającego i twardego przeciwnika, jakim jest nasz Paweł. Już na 3 doby po operacji, z OIOMU i oddziału neurochirurgii na ul. Przybyszewskiego, trafił do szpitala MSWiA w Poznaniu, gdzie odbywał wstępną rehabilitację. Następnie musiał zostać przeniesiony do zamkniętej placówki rehabilitacyjnej i tam mogła zaczynać się Wasza pomoc, o którą MY najbliżsi bardzo prosimy 🙂

Rozległy wylew spowodował paraliż/niedowład prawej ręki i nogi, uszkodzony został również ośrodek mowy w stopniu średnio-zaawansowanym. Bardzo chcieliśmy, aby Paweł trafił od razu po kilkudniowej wizycie w szpitalu MSWiA do fachowego zamkniętego ośrodka rehabilitacyjnego oraz na zajęcia z logopedą, dzięki Wam tak się wtedy stało – na tydzień był na pobycie komercyjnym, oczekując na swoją kolej na NFZ. Po powrocie z ośrodka nie osiedliśmy na laurach i nadal potrzebujemy leczenia, które ma doprowadzić go do pełni sił i zdrowia, BO TO MOŻLIWE I WSZYSCY W TO MOCNO WIERZYMY.

>> LICYTACJA DLA PAWŁA <<

Po powrocie do domu, potrzebna była nie tylko dalsza opieka specjalistów, ale również finanse na sprzęt rehabilitacyjny, masaże, leki, dodatki w postaci biokosmetyków (Paweł zmaga się od lat z AZS – atopowym zapaleniem skóry), środki do pielęgnacji przy osobie z ograniczeniami ruchowymi. To wszystko również się zrealizowało, dzięki licznym licytacją, które prowadzi brat Pawła oraz wielu chętnych na oddawanie i zakup gadżetów piłkarsko-kibicowskich. Zakupiliśmy również polecaną przez rehabilitantów w Piaskach ortezę na całą ręką – tzw. „rękę robota”, która jest sprowadzona na wymiar ze stanów i bardzo wspomaga powrót ręki do sprawności.

Dnia 23.10.2020 Paweł opuścił mury szpitala w zaskakująco dobrze rokującej formie! Niestety końcówka roku, brak środków w nfz czy projektach z UE oraz chora sytuacja związana z obostrzeniami covid19 spowolniła etap wczesnej rekonwalescencji i zaburzyła rytm rehabilitacji. Obecnie (dzięki Bogu!), Paweł uczęszcza do domu dziennej opieki medycznej, w której posiada wszystkie możliwe bodźce w postaci ćwiczeń, logopedy, psychologa i lekarzy specjalistów. Jak każdy program ma on swój określony czas. Obecnie wykorzystaliśmy już 50% zajęć ze 120 możliwych dni mamy na koncie 60. Martwię się co będzie dalej, martwię się, że znów będzie przestój… Zbliża się lato, mimo złożonych dokumentów o dofinansowanie na turnus rehabilitacyjny zapewne finanse na to będą niezbędne. Chcielibyśmy również móc korzystać z medycyny naturalnej i ziołolecznictwa w postaci olejów cbd i wszystkich możliwych witamin: kurkuminianów, naturalnych magnezów, witaminy d3 i K, lecytyny słonecznikowej, zabiegów akupunktury i kabin kriobarycznych. Na to wszystko na razie pozwolić sobie nie możemy, a wiemy że będzie to dodatkowym bodźcem do powrotu do zdrowia.

Paweł ma 47 lat i przed wylewem był zaangażowany w wiele akcji charytatywnych dla: kibiców, kombatantów, ubogich lub osamotnionych dzieci, zwierząt, a także wspierał i organizował liczne akcje charytatywne, dla innych osób z kibolskiej rodziny w całej Polsce organizując turnieje piłkarskie i zbiórki wolontariackie.

Nie zawiedźmy go teraz MY i wesprzyjmy go swoją pomocą, nie tylko finansowo, ale wiarą, nadzieję i dobrymi myślami. Sprawmy aby przez następne 35 lat za parę sezonów Paweł znów mógł za Kolejorzem (i nie tylko) przemierzać cały świat – NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ!

>> LICYTACJA DLA PAWŁA <<

Poniżej zostawiamy dane do wpłat:

Fundacja „Pasiaste Marzenia”
Numer rachunku: 32 1020 2892 0000 5802 0763 4375
Tytuł przelewu: Paweł Lech Poznań

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *